środa, 22 lutego 2012

Prolog.

Radość i ekscytacja. To właśnie czuła cała piątka- Rebeka, Oliwia, Natalia oraz Daniel i Kacper ^^  kiedy dowiedzieli się o wyjeździe do Francji (Paryża) na koncert... JUSTINA BIEBERA ! Kilka dni wcześniej Rebekę odwiedziła ciocia, która niedawno się tam przeprowadziła. Wszyscy mówili do niej Ines - bo tak miała na imię ;P . Urodziła się ona pod Paryżem, później mieszkała w Polsce, ale niedawno wróciła do Francji. Rebekę pamiętała jako "malutką pyzę" XD Za to ich przyjaciół dopiero poznała i od razu ich polubiła.... z wzajemnością oczywiście;> Poznała Oliwię, Natalię, Daniela (chłopak Natalii) i Kacpra (chłopak Oliwii).
     Za 4 i pół miesiąca miały zacząć się wakacje. "Dzieciaki" nie miały żadnych planów na wakacje, dlatego Ines zaproponowała im 2 miesiące w jej domu. Był ogromny. Kupiła go wraz z mężem- Pierre. Powiedziała także, że niedawno dostała od znajomych bilety na 'jakiś' koncert. Okazało się, że to bilet na koncert JUSTINA BIEBERA!!!!!! Wszyscy byli beliebers, dziewczyny bardziej, ale chłopacy też ;D
     Te kilka miesięcy minęło bardzo szybko. Pierre przyleciał po nich i polecieli do Paryża.
- Ludzie ! Za tydzień urodziny Rebeki ! Co robimy???- powiedziała Oliwia, kiedy Rebeka wyszła z pokoju do łazienki .
- Pizza!!!- Krzyknął Daniel
- Heeh.... i cola !- tym razem odezwał się Kacper
- Potrzebujemy czegoś lepszego ! Do cholery, to jej 18- stka ! Musi być alkohol ;D No i ciszej bo usłyszy ! Pogadamy jutro. Macie czas na przemyślenie.- Oświadczyła Natalia, bo było słychać jak Rebeka wychodzi z łazienki.
...
                          ---------------------------------------------------------------
 No i jest. Mamy nadzieję, że się podoba.  
Liczymy na komentarze!!!!!!!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz